IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pamiętniczek Irlandii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Irlandia

avatar

Sojusze : <33
Stan cywilny : Wolna i do wzięcia
Liczba postów : 38
Dołączył/a : 11/08/2015

PisanieTemat: Pamiętniczek Irlandii   12/8/2015, 11:08

Anglia- O nich to można gadać i gadać. Nadal ma mu za złe Wielki Głód, segregację i prześladowania. Nie lubi go i też pewnie z wzaemnością. Ma do niego uraz.

Szkocja- Brat to w koncu brat. Ich relacje można określić jako dobre, a nawet bardzo dobre. Lubi się z nim droczyć i kłócić o głupoty.

Walia- Ich kontakty jakoś nigdy nie były specjalnie zażyłe. Nie jest Arthurem- lubi.

Kornwalia- (do ustalenia)

Svalbard- Choć jest rudy, to o dziwo nie jest z nią spokrewniony. Przyniosła mu akwarium naciągając sobie wszystkie ścięgna. Buc nie podziękował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Irlandia

avatar

Sojusze : <33
Stan cywilny : Wolna i do wzięcia
Liczba postów : 38
Dołączył/a : 11/08/2015

PisanieTemat: Re: Pamiętniczek Irlandii   24/8/2015, 19:01

Wpis 1
Kochany pamiętniczku,
Spotkałam dzisiaj mojego brata Mygha. Jego sylwetka bardzo drastycznie upodobniła się do tych wszystkich plasikowych kościotrupów, które można było spotkać w lunaparku. Martwię się o niego. Potem spotkałam Anicę. Zrobiłam jej herbatę, a mimo to nakrzyczała na mnie bez powodu. Jest mi smutno.

Wpis 2
Kochany pamiętniczku,
Kompletnie nie wiem, co się dzieje i też jakoś nikt się nie kwapi, by mi to wyjaśnić. W każdym razie bieda. Nie ma wody w kranach, nie ma wody nigdzie. Mój brat, Timo, Amy i dziwny, nie spokrewniony ze mną rudzielec wpadli do dziury. Był tam jakiś dziwny jeż. Postanowiłam pomóc i razem z Amy przyniosłyśmy akwarium. Okazało się, że jeż należy do rudzielca. Przytachałyśmy mu akwarium, a on nawet nie podziękował. Buc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Irlandia

avatar

Sojusze : <33
Stan cywilny : Wolna i do wzięcia
Liczba postów : 38
Dołączył/a : 11/08/2015

PisanieTemat: Re: Pamiętniczek Irlandii   27/8/2015, 23:27

Wpis 3
Kochany pamiętniczku,
Postanowiłam zostać skrzypkiem na dachu. Już o samym świcie wspięłam się z moimi ulubionymi skrzypkami na dach i zaczęłam grać. Niestety nie wszystkim się to spodobało. Zaraz podniósł się krzyk, żebym przestała. Najwidoczniej mieli nieszczelne okna. No nie znają się i tyle. Totalnie zero szacunku dla sztuki i mojego znakomitego kunsztu artystycznego! Poleciał nawet jeden pomidor. Tego pomidora wystraszyłam się najbardziej. Próbowałam przed nim odskoczyć, ale niestety zapomniałam, że jestem na dachu. (Zastanawiam się jakim cudem ten Żyd przeżył do końca filmu). Ześlizgnęłam się i wygięłam rynnę (potem muszę się nią zająć). Timo próbował mnie złapać, ale mu nie wyszło i wyleciał przez okno. A ja z nim. Proszę państwa! To dowód na to, że jakiś facet jednak na mnie leci. Dosłownie. Przez niego mam złamany kręgosłup i żebra. *#suche #bardzo*
Nie mogę się ruszać.
Kochany pamiętniczku:
Żyję i jakoś nie widzę tego, co przyniesie jutro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pamiętniczek Irlandii   

Powrót do góry Go down
 
Pamiętniczek Irlandii
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pangea :: Dla użytkowników :: Rejestr mieszkańców :: Pamiętnik-
Skocz do: