IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Portugalia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Portugalia

avatar

Stan cywilny : Bardzo forever alone
Liczba postów : 65
Dołączył/a : 08/08/2015

PisanieTemat: Portugalia   9/8/2015, 17:16

Nazwa państwa: Portugalia
____________________________________
Imię i nazwisko: Tiago Nuno Santos da Costa
____________________________________
Wygląd:
Tiago postarzał się o parę lat. Fizycznie dobija powoli trzydziestki. Mimo to wciąż trzyma się dobrze i jest całkiem przystojny, choć już nie tak wysportowany i zadbany jak kiedyś.
Jest niski, mierzy niecałe 170 centymetrów wzrostu, do tego cechuje się delikatną budową ciała. Ma dość szerokie ramiona i całkiem ładną klatkę piersiową, ponadto kościste ręce i długie, zgrabne nogi. Jego latynoskie pośladki są po prostu idealne w ujęciu estetycznym.
Urodą nie wyróżnia się spośród innych śródziemnomorskich nacji. Jego skóra ma oliwkowy odcień. Kiedyś wstydził się tego i utrzymywał, że jest zupełnie biały, teraz straciło to dla niego znaczenie. Jego twarz, całkiem przystojna, ale o niezbyt wyrazistych rysach, pozbawiona jest piegów i znamion, nie licząc pieprzyka pod prawym okiem.  Tiago ma „znudzone” spojrzenie szaroniebieskich oczu spowodowane opadającymi powiekami, a ponadto zaczęły mu się robić kurze łapki w zewnętrznych kącikach oczu. Ma gęste, ciemne rzęsy i dość grube brwi. Jego nos jest prosty wąski, ale długi, a wargi cienkie. Gdy mówi, prawie wcale nie otwiera ust, przez co może się wydawać, że ciągle jest naburmuszony. Ma piękny uśmiech, ale rzadko go pokazuje.
Na początku przemian ściął włosy na krótko, jak zawsze robił podczas wojen – taka fryzura była bardziej praktyczna. Po wszystkim pozwolił im rosnąć, nie przejmując się za bardzo ich długością, dlatego teraz sięgają mu łopatek. Czasem plecie je w warkocz.
Ubiera się w to, co wpadnie mu w ręce, ale zawsze stara się dobrać ciuchy tak, by jakoś wyglądać, chyba że akurat nastawia się na samotność. Wciąż gustuje w nieco przyciasnych koszulach.
____________________________________
Charakter:
Kondycja psychiczna Tiago już na samym początku zmian nie była najlepsza. Po wszystkim mogła być tylko gorsza, ale – być może niestety – Tiago uniknął popadnięcia w obłęd. W nowym mieście nie jest szczęśliwy. Obecnie najczęściej jest przygnębiony, ponadto utrzymuje, że już nie ma na nic siły, a najchętniej przesypiałby całe dnie. To typowy pesymista. Rozpatruje zwykle tylko te najczarniejsze scenariusze. Łatwo traci dobry humor, a do tego jest drażliwy. Zdarza mu się wpadać w histerię z byle powodu, zupełnie nie radzi sobie ze stresem, podchodzi do wszystkiego zbyt emocjonalnie. Stara się trzymać drugiego planu, z małymi wyjątkami. Zdarza się, że mamrocze pod nosem po swojemu. W wyjątkowo ciężkich chwilach popada w otępienie.
W kontaktach międzyludzkich jest bardzo uprzejmy i grzeczny, trzeba jednak brać poprawkę na to, co mówi. Ma skłonności do przeinaczania słów innych nacji, zdarza mu się kłamać i wymyślać, byleby tylko wypaść lepiej w oczach reszty, nie dbając o to, że może pogrążyć inną osobę. Bierze wszystko do siebie i źle znosi porażki. Jest bardzo wrażliwy. Nie potrafi bić się wręcz i nawet nie podejmuje bójek, natomiast całkiem nieźle strzela z broni palnej, gdy cel może zdjąć z dystansu. Jeśli komuś uda się go rozbawić, okaże się, że ma bardzo suche poczucie humoru. Kiedy wydaje mu się, że nikt nie słyszy, potrafi sypać przekleństwami.
Jest bardzo rodzinny, często przesadnie troskliwy i do bólu opiekuńczy. Większość młodszych nacji, szczególnie kolonii, traktuje jak dzieci, choć zdaje sobie sprawę, że są już dorośli. Dla komfortu psychicznego wymaga bliskości i zainteresowania sobą, ale nie czuje już dużej potrzeby romansowania, choć pozostał wylewny i nieco bezwstydny w przypadku okazywaniu uczuć. Jest odrobinę szczęśliwszy, gdy ktokolwiek poświęca mu nieco więcej uwagi i zasługuje na miano „amigo”. Tiago jest bardzo lojalny wobec osób, które lubi. Jest tchórzem, ale jeśli będzie taka potrzeba, nie zawaha poświęcić się dla swoich przyjaciół. Nie boi się ufać innym nacjom, a przy tym jest naiwny i łatwo podporządkowuje się silnym charakterom. Szuka oparcia w reszcie nacji, przez co może być męczący. Chwilami potrafi bywać zupełnie bezmyślny. Przejmuje się tym, co mówią o nim inni, nie lubi robić niczego wbrew sobie i pozostałym. Traktuje kobiety gorzej niż mężczyzn uważając, że powinny zostawić samcom próbę okiełznania nowych okoliczności. Poza tym jest bardzo tolerancyjny i szanuje oryginalność.
Często się spóźnia, do tego jest powolny i bałaganiarski, mimo to powierzone mu prace wykonuje starannie i dokładnie. Potrafi ciężko pracować i lubi pomagać. Zazwyczaj ma dobre intencje. Szczególnie teraz, gdy nacje nie mają dużo, wyraźniej objawia się jego chciwość. Choć na ogół jest bezinteresowny, niektóre akcje podejmuje tylko po to, by coś zyskać, ponadto może bywać samolubny. Zdarzają się chwile, gdy jest złośliwy i sarkastyczny. Czasem może wydawać się lekko arogancki i próżny. W ocenie innych jest bardzo surowy, natomiast sobie pobłaża. Potrafi być chytry, wyrachowany, a nawet brutalny.
Z trudem przychodzi mu nauka nowych rzeczy, ale zdarza mu się mieć dobre pomysły, które pozwalają na wykorzystanie tego, co już potrafi. Choć nie ma wybitnych zdolności manualnych, radzi sobie z wszelkiego rodzaju konstrukcjami. Lubi pracować w grupie, ponadto stara się przejąć nad nią dowodzenie, ale jest dobrym liderem, który potrafi znajdować kompromisy.
Tiago tęskni za przeszłością. Kiedy świat był jeszcze „normalny”, tęsknił za czasami kolonializmu, teraz jednak oddałby wszystko, by wrócić do tego niezbyt bogatego i odrobinę nudnego życia z początku XXI wieku. Z łezką w oku wspomina podboje i kolonizacje, ale również spokojne czasy, gdzie największą rozrywką był wieczór przy ulubionej telenoweli albo okazjonalna filiżanka kawy w kawiarni dwie ulice od domu. Jest dumny ze swojej historii. Lubi rozpamiętywać przeszłość, swoje sukcesy i swoich amigos, którzy odeszli wraz ze zmianą świata. Zna wiele historii i chętnie się nimi dzieli. Lubi opowiadać, ale również dyskutować, do tego zawsze służy wsparciem i radą - nawet wtedy, gdy nikt jej nie oczekuje. Chciałby, żeby ludzie go szanowali. Mówi dużo, choć w gruncie rzeczy najczęściej niemądrze. Lubi wyrażać swoje zdanie, a że podchodzi do większości spraw sceptycznie, może wpływać negatywnie na morale reszty. Jest również dobrym, cierpliwym słuchaczem, poza tym angażuje się w problemy innych i stara się pomóc je rozwiązać, na ogół za samo słowo „dziękuję”. Lubi czuć się potrzebny.
Kiedyś był bardzo religijny, teraz zupełnie utracił wiarę w jakiegokolwiek boga. Początkowo również nie wierzył w magię, choć rozwój wydarzeń kazał mu jeszcze raz zweryfikować te poglądy. Nie do końca rozumie, jak magia działa, można wręcz powiedzieć, że się jej obawia. Gdyby  mógł wybrać, nie chciałby mieć z nią nic wspólnego.
Boi się zmian, do tego ma problem z zaakceptowaniem nowego porządku. Wmawia sobie, że nie tylko nie ma tu przyszłości, ale również życia w teraźniejszości. Funkcjonuje dzięki wspomnieniom. Znalazł się w patowej pozycji – chciałby coś zmienić i spróbować pójść naprzód, a jednocześnie boi się porzucić przeszłość, która, jak uważa, trzyma go przy życiu. Ciężko przychodzi mu podejmowanie wyborów. Mimo wszystko świat go ciekawi – ma nadzieję, że ktoś kiedyś postara się pokazać mu sens i wskazać nowy cel.
____________________________________
Dodatkowe informacje:
- Bardzo tęskni za Eusebio, który podczas niepokojów stał się obiadem grupy nieprzyjaznych ludzi. Po Eusebio Tiago pozostał tylko pęczek piór. Podobno Tiago wciąż czasem mamrocze do siebie, jakby zwracał się do swojego koguciego przyjaciela.
- Gdyby była taka możliwość, pożeglowałby po Wszechoceanie, by być może odnaleźć nowe lądy. Liczy się również z możliwością zostania pochłoniętym przez fale, ale byłaby to jego wymarzona śmierć. Jest żeglarzem i powinien umrzeć na morzu.  
- Ma smykałkę do konstrukcji wykonanych z drewna. Przy bardziej skomplikowanych mechanizmach gubi się całkowicie.
- Marzy, by choć jeszcze raz w życiu spróbować smażonego świeżo złowionego dorsza.
- Kiedyś było lepiej. Saudade mocno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Svalbard

avatar

Stan cywilny : Zaręczony
Liczba postów : 172
Dołączył/a : 09/06/2015

PisanieTemat: Re: Portugalia   9/8/2015, 17:43

Wszystko na swoim miejscu i postać wyczerpująco opisana. Jeszcze tylko proszę dodać temat z relacjami.
Na ten moment akceptuję.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Portugalia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pangea :: Dla użytkowników :: Rejestr mieszkańców-
Skocz do: