IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Argentyna - relacje.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Argentyna

avatar

Sojusze : Pomaga każdemu, kto tej pomocy potrzebuje.
Stan cywilny : Po ostatnich wydarzeniach status wypada zmienić na - to skomplikowane.
Liczba postów : 69
Dołączył/a : 15/06/2015
Age : 501

PisanieTemat: Argentyna - relacje.   8/8/2015, 00:01

Norwegia
Mężczyzna, który uplasował się na jednym z najwyższych piedestałów w ograniczonym, Miguelowym światku. Latynos wpierw tracił na niego cierpliwość, energię, zdrowie, by na końcu stracić też głowę i serce. Gdy wielki przewrót zniszczył niemalże całe dziedzictwo kulturowe Argentyny i pewnie pogrzebał pod gruzami stolicę wraz z jego mieszkańcami, Miguel poszukiwał zarówno rodziny, jak i samego Askela. Martwił się i nigdy nie odpuścił. Starania po części zostały nagrodzone, bowiem udało się mu spotkać Skandynawa w rezydencji na terenie miasteczka. Jednakże nie wszystko okazało się być takim, jakim spodziewał się zastać.
Norwegia zdecydował się zerwać z dawnymi znajomościami, a co za tym szło, także relacja z Latynosem została w pełni wyparta. Ostatecznie Argentyńczyk usłyszał stertę dość bolesnych słów, spotkał się z aktem antypatii i surowej niechęci oraz brutalnością w formie ataku szklaną butelką. Dość mocno to przeżył, ale obiecał sobie z niego nie rezygnować.
Ciekawe tylko, jak duże zaplecze cierpliwości i psychicznej wytrzymałości posiada.

Svalbard
Kiedyś kumpel, dzisiaj... także kumpel. Przynajmniej z perspektywy samego Miguela. W życiu oboje przeszli wiele lepszych i gorszych momentów, z których Latynos lepiej zapamiętał te dobre. Pierwsze spotkanie odrobinę zawiodło Południowca, aczkolwiek ucieszył się z faktu przeżycia Einara. W razie potrzeby chętnie wyciągnie ku niemu pomocną dłoń i wesprze. Czy to w walce, czy przy kufelku piwa.

Portugalia
Natenczas, prawdopodobnie, jedyny ostały członek rodziny Miguela. Przy pierwszym spotkaniu po latach, Latynosowi dosłownie spadł kamień z serca. Argentyna zwykł martwić się o bliskich, więc w głębi ducha obiecał sobie dbać i opiekować się Portugalczykiem. Na ile będzie w stanie.

Kornwalia
Miguel niewiele o nim wie. Wydawał się sympatyczny i wykazywał faktyczne chęci pomocy przy naprawieniu rur w mieście. Miło się z nim rozmawiało.





Ostatnio zmieniony przez Argentyna dnia 23/8/2015, 09:16, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Argentyna

avatar

Sojusze : Pomaga każdemu, kto tej pomocy potrzebuje.
Stan cywilny : Po ostatnich wydarzeniach status wypada zmienić na - to skomplikowane.
Liczba postów : 69
Dołączył/a : 15/06/2015
Age : 501

PisanieTemat: Re: Argentyna - relacje.   22/8/2015, 00:08

Pamiętnik

# 13 sierpnia - Miguel po raz pierwszy od jakichś siedmiu lat spotyka Askela na terenie miasteczka. Jest tak samo zaskoczony, co uradowany, czego nawet nie próbuje ukrywać. Jednakże Norwegia w dość oschły i brutalny sposób uświadamia mu podjętą przez siebie decyzję zerwania ze wszystkimi dawnymi znajomościami oraz relacjami.

# 14 sierpnia - Spotkanie Einara po latach. Latynos ucieszył się z widoku kumpla, nawet jeśli ów kumpel nie przejawiał zbytnio wyczuwalnej empatii. Rozmowa była lakoniczna i dość sucha, krótka, ale ostatecznie odrobinę nakreślała Miguelowi portret pewnych wydarzeń.

# 20 sierpnia - Spotkanie z Portugalią. W końcu Miguel odczuł w integracji coś innego, niż oschłość. Bardzo ucieszył się, że Tiago udało się przetrwać.

# 22 sierpnia - Kolejne spotkanie z Portugalią. Tym razem w asyście Finlandii, co tak samo zaskakuje, jak i cieszy Miguela. Latynos dowiaduje się o snutych przez Tiago planach wyprawy. Nie wyobrażając sobie mężczyzny w roli heroicznego wojaka, spróbował odwieść od tych decyzji. Jednak bezskutecznie.

# 23 sierpnia - Latynos rozmawia z Einarem na temat sytuacji ogólnej oraz poczynań Tiago. Jeszcze tego samego dnia Miguel podejmuje się próby naprawienia rur w mieście. Pomaga mu w tym Kornwalia. Póki co, kończy się na zbiórce potrzebnych narzędzi i oszacowaniu strat.

# 24 sierpnia - Miguel próbuje dowiedzieć się od Tiago czegoś na temat ostatnich wydarzeń z kryształem. Wypytuje go również o Einara i plany wyprawy. Bezpośredniość Argentyny wywołuje w rozmówcy reakcję obronną, która kończy się krótką gonitwą i szarpaniną. Zabrania Portugalii zbliżania się do kryształu z obawy przed kolejnym, bezmyślnym wykorzystaniem jego energii. Zaniepokojony jest również wynikającą przez to reakcją Svalbardu, który mógłby próbować go zabić. Jednakże Portugalia oskarża Argentyńczyka o trzymanie z rudzielcem oraz wykonywanie jego poleceń. Zarzuca mu brak troski o rodzinę, co dość rani samego Miguela. Ostatecznie nie dochodzą do porozumienia.

# Pierwsza Wyprawa - Podczas walki z potworem zostaje poważnie ranny. Hybryda wyrywa mu biodro wraz z całą nogą, po czym odrzuca ciało w stronę strefy. Jedynie cudem Argentyńczykowi udaje się uniknąć śmierci i wczołgać się na teren bezpiecznego miasta. Ledwo żywego Miguela znajduje Einar.

# 28 sierpnia - Po raz pierwszy od dłuższego czasu Miguel czuje czyjąś troskę. Półprzytomnym Latynosem postanawia zająć się Einar. Z pomocą Kornwalii zanosi go do kryształu, a potem wspólnie opatrują mu rany. Skandynaw odwiedza Argentyńczyka, poi wodą i rozmawia z nim. Jak się okazuje, sam stracił ramię w walce z potworem.

# 3 września - Spotkanie z Askelem, które nie kończy się dla Argentyńczyka w żaden sposób pozytywnie. Po długiej wymianie zdań i słownych gierkach, Skandynaw w przypływie wewnętrznego szału poważnie rani Latynosa w plecy.

# 6 września - Miguelowi wreszcie udaje się wstać. Noga, choć zregenerowana, jeszcze przez jakiś czas będzie przypominała o porażce odniesionej za strefą. Nie przeszkadza to jednak w poczynaniu przygotowań do następnej wyprawy.

# 10 września - Spotkanie z Norwegiem pod osłoną nocy. Miguel zastaje Askela w wyjątkowo złym stanie. Na tyle, że kłótnia zostaje przerwana przez ból głowy tego drugiego. Latynos decyduje się mu pomóc. W tym celu niesie go do pobliskiego jeziora i dla otrzeźwienia zanurza w zimnej wodzie. Zabieg okazuje się skuteczny, aczkolwiek nie wywołuje uczucia wdzięczności w samym poszkodowanym. Argentyńczyk obrywa zarówno fizycznie, jak i słownie, co dość go załamuje.

# 11 września - Spotkanie z Askelem w jednym z opuszczonych barów. Przy akompaniamencie rzężącej muzyki klasycznej, Miguel zastaje Skandynawa w stanie głębokiej nietrzeźwości. Zaczynają rozmawiać. Po raz pierwszy od dłuższego czasu dochodzi do wymiany zdań, która nie jest ani kłótnią, ani usilnym zbywaniem jednej ze stron. Latynos wykorzystuje okazje i stara się wyciągnąć od niego kilka informacji. Wypytuje głównie o powody podjęcia niektórych decyzji, cele oraz przeszłość. Wśród słownej babraniny, Argentyńczyk słyszy dość kluczowe zdanie. Być może jedyne, dzięki któremu w przyszłości podejmie kilka, istotnych kroków. Spotkanie kończy się pocałunkiem. Krótkim, zainicjowanym ze strony Miguela, który zostaje szybko przerwany uderzeniem z pięści.
Latynos nigdy wcześniej nie upił się tak bardzo, jak tamtego dnia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Argentyna - relacje.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pangea :: Dla użytkowników :: Rejestr mieszkańców :: Pamiętnik-
Skocz do: